W mieszkaniu czy w domu gdzie przebywaja ludzie możliwa jest uprawa np: pieczarki. Pomimo, iż podłoże jest wykonane głównie z obornika, jest on jednak tak „spreparowany”, że nie wydziela żadnego nieprzyjemnego zapachu.

Nie polecam natomiast uprawy w mieszkaniu boczniaków. Boczniaki bardzo mocno podczas uprawy sypią z owocników zarodniki. W mało wilgotnym pomieszczeniu moze to wyglądać tak, jakby było pod grzybami posypane mąką. Taka ilość zarodników, wdychana cały czas przez domowników, może uczulać i w skrajnych wypadkach powodować np: gorączkę i duszności.

Z powodzeniem natomiast można je hodować np w piwnicy, garażu, komórce lub wiosną i jesienią bezpośrednio na zewnątrz w zacienionym miejscu.