OCHRONA GRZYBÓW W POLSCE Paweł Zarzyński

Dwumiesięcznik „Poznajmy Las” nr 5 z 2001r.

 

Grzyby stanowią niezwykłą grupę organizmów. Pozornie podobne do roślin w rzeczywistości różnią się od nich niemal pod każdym względem. Kryją w sobie jeszcze wiele tajemnic. Próbami ich rozwikłania zajmuje się nauka zwana mikologiąNa terenie naszego kraju występuje przypuszczalnie około 12 tys. gatunków grzybów. Trzecią część tej liczby stanowią grzyby wielkoowocnikowe, czyli takie, których owocniki osiągają wielkość co najmniej 5 mm. Ze względu na ich widoczne cechy makroskopowe są najlepiej poznaną i zbadaną grupą tych organizmów. Wiele z nich występuje w Polsce bardzo rzadko lub tylko lokalnie. Areały ich występowania niejednokrotnie kurczą się doprowadzając je na skraj wyginięcia. Wiele gatunków już zanikło. Choć wiemy, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu występowały u nas, dziś nie udaje się odnaleźć nawet jednego ich owocnika. Do takiego stanu doprowadziły zmiany klimatyczne, zmiany struktury wiekowej drzewostanów, obniżanie się poziomu wód gruntowych, degradacja środowiska, nadmierna antropopresja i wiele innych czynników. Przyczyną wielu tych zjawisk jest działalność człowieka i jej destrukcyjny wpływ na otaczającą go przyrodę.

 

W XX wieku nastąpił żywiołowy rozwój działań mających na celu ochronę przyrody. Wynikały one z wewnętrznej potrzeby odpokutowania za winy i naprawienia wyrządzonych naturze szkód. W ich rezultacie powstały liczne formy prewencji mające realizować te cele. Swym działaniem objęły one również grzyby. Należy zaznaczyć, że czynna ochrona tych organizmów napotyka na liczne trudności. Jeżeli jakieś zwierzę czy roślina jest zagrożone podejmuje się jego sztuczną hodowlę tworząc tym samym swoistą rezerwę genetyczną. W przypadku większości grzybów działanie takie nie jest możliwe, przynajmniej na razie. Nie znamy jeszcze wszystkich prawideł rządzących tymi fascynującymi stworzeniami, a przez to nie potrafimy zapewnić im sztucznych warunków do egzystencji. Dotyczy to szczególnie grzybów mikoryzowych tworzących złożone i skomplikowane związki z roślinami. Być może rozwój nauki przełamie w przyszłości tę barierę, jednak na razie pozostajemy wobec niej bezradni.

Jak z tego wynika dzisiaj pozostaje nam tylko ochrona grzybów in vivo, czyli w ich naturalnych miejscach występowania. Jest ona realizowana na kilka sposobów. Do najbardziej znanych, a zarazem spektakularnych należy gatunkowa ochrona grzybów. Decyzję o jej wprowadzeniu Polska podjęła w 1983 r. jako pierwsze państwo europejskie i jeden z pierwszych krajów na świecie. Po długotrwałych dyskusjach, na mocy rozporządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego objęto ochroną gatunkową około 20 gatunków grzybów. „Około” ponieważ obok siedmiu oddzielnych gatunków wpisano na listę wyższe jednostki systematyczne: dwie całe rodziny (smardzowatych i sromotnikowatych) oraz dwa rodzaje (szmaciak i soplówka). Nieścisłości co do dokładnej liczby gatunków objętych ochroną wynikają z wątpliwego występowania na terenie naszego kraju niektórych gatunków z rodziny sromotnikowatych. Ostatecznie, po nowelizacji w 1995 r. lista grzybów chronionych przedstawia się następująco: szyszkowiec łuskowaty(Strobilomyces strobilaceus), podgrzybek pasożytniczy(Xerocomus parasiticus), purchawica olbrzymia(Langermannia gigantea), modrzewnik lekarski(Agaricum officinale), żagwica listkowata(Grifola frondosa), flagowiec olbrzymi(Meripilus giganteus), żagiew okółkowa(Polyporus umbellatus), szmaciak gałęzisty(Sparassis crispa) i szmaciak krótkotrzonowy(S. laminosa) oraz soplówki: jodłowa(Hericium coralloides), jeżowata(H. erinaceum) i gałęzista(H. ramosum). W obrębie rodziny smardzowatych uznano za występujące w Polsce: krążkówkę żyłkowaną(Disciotis venosa), smardze: stożkowatego(Morchella conica), wyniosłego(M. elata), jadalnego(M. esculenta) i półwolnego(M. gigas) oraz naparstniczki: czeską(Verpa bohemica) i stożkowatą(V. conica). Do sromotnikowatych należą mądziaki: psi(Mutinus caninus) i malinowy(M. ravenelli) oraz sromotniki: bezwstydny(Phallus impudicus), fiołkowy(P. hadriani) i dwoisty(P. indusiatus). Wspomniane wątpliwości dotyczą mądziaka malinowego, który do Polski został zawleczony i jako taki jest gatunkiem obcym dla naszej fungii oraz sromotnika dwoistego, którego występowanie u nas jest mocno wątpliwe (stwierdzono go tylko raz, jeszcze przed II wojną światową).

 

Tak zestawiona lista grzybów chronionych budzi wiele kontrowersji. Zdaniem specjalistów powinno się na niej znaleźć co najmniej 80-90 gatunków. Z drugiej jednak strony nie spełniałaby wówczas swego podstawowego edukacyjnego zadania. Umiejętność rozpoznania niemal setki rzadkich gatunków grzybów przekraczałaby możliwości przeciętnego ich miłośnika. Wybrano więc gatunki specyficzne, odznaczające się dużymi rozmiarami, charakterystycznymi kształtami czy barwą, łatwe do rozróżnienia nawet dla laików. Między innymi z tego powodu na liście nie znalazły się grzyby tak rzadkie jak borowik królewski(Boletus regius), maślak syberyjski(Suillus sibiricus) czy koronica ozdobna(Sarcosphaera coronaria). Ponadto należy zwrócić uwagę, że ochrona gatunkowa grzybów może zapobiegać tylko ewentualnemu niszczeniu owocników, w żaden sposób nie chroni grzybni i miejsc jej występowania. Tylko w przypadku niektórych gatunków (jak np. modrzewnika lekarskiego, traktowanego dawniej jako panaceum i pozyskiwanego do celów leczniczych) można podejrzewać, że zbiór owocników przyczynił się do ich zanikania. Zatem gatunkowa ochrona w przypadku grzybów nie zawsze spełnia swe cele i z tego powodu ma ograniczone znaczenie. Niemniej jest pożyteczna ze względu na jej doniosłą rolę dydaktyczną.

 

Wszystkie gatunki grzybów wielkoowocnikowych zostały również objęte ochroną częściową. Oznacza to, że zabronione jest pozyskiwanie i niszczenie ich grzybni i owocników, wyjąwszy zbiór do celów konsumpcyjnych. Prawo to nie dotyczy tylko gatunków powodujących straty przemysłowe przez niszczenie żywności i surowców. W praktyce punkt ten pozostaje tylko martwą literą prawa, jednak sam fakt jego sformułowania świadczy o docenieniu wiodącej roli i znaczenia grzybów w przyrodzie.

 

Ochrona gatunkowa grzybów jest skierowana do szerokich mas społeczeństwa. Formą bardziej specjalistyczną, przeznaczoną przede wszystkim dla ludzi zawodowo parających się mikologią jest „Czerwona lista grzybów wielkoowocnikowych zagrożonych w Polsce” będąca spisem gatunków grzybów o różnych kategoriach zagrożenia. Pierwszy tego rodzaju dokument powstał w 1986 r. Znalazło się na nim 800 gatunków grzybów. Nowelizacja listy nastąpiła w 1992 r. W chwili obecnej obejmuje ona 1013 gatunków. Zostały one podzielone na pięć kategorii o statusie odpowiadającym skali ich zagrożenia. Do grupy pierwszej, oznaczonej symbolem „Ex” (ang. Extinct) zaliczono grzyby wymarłe i zaginione, czyli gatunki, których występowanie na terenie Polski, mimo ponownych poszukiwań, nie zostało potwierdzone na ich dawnych stanowiskach ani w innych podobnych miejscach. Jako przykłady można podać borowika szatańskiego(Boletus satanas), płaskolepka międzyrzeckiego(Naohidea sebacea), czy pierwozęba wiązkowego(Protodontia fascicularis). Ogółem znajduje się tu 71 gatunków. Kategorią drugą, oznaczoną literą „E” (Endangered) objęto grzyby wymierające. Należą tu gatunki zagrożone wymarciem, których przeżycie jest mało prawdopodobne, chyba że przestaną działać czynniki zagrożenia. Do kategorii tej zaliczono 171 gatunków m.in.: modrzewnika lekarskiego(Laricifomes officinalis), borowca dętego(Boletinus cavipes), czy wieloporka gwiaździstego(Myriostoma coliforme). Grupa trzecia obejmuje 188 gatunków. Zalicza się do niej grzyby narażone na wyginięcie („V” – Vulnerable). Gatunki te w najbliższej przyszłości zapewne przesuną się do kategorii wymierających, zwłaszcza jeżeli nadal działać będą czynniki zagrożenia. Sklasyfikowano tu m.in.: muchomora jadowitego(Amanita virosa), gąskę olbrzymią(Tricholoma colossum) i grzybogwiazda skórzastego(Mycenastrium corium). Czwarta grupa, oznaczona symbolem „R” (Rare) dotyczy gatunków rzadkich, o ograniczonych zasięgach geograficznych lub małych obszarach siedliskowych. Zalicza się tu również grzyby o dużym areale występowania, ale znajdowane w dużym rozproszeniu. Jako przykłady można tu podać: białozasłonaka bulwiastego(Leucocortinarius bulbiger), grzybca purpurowozarodnikowego(Porphyrellus porphyrosporus) i purchatnicę piaskową(Pisolithus arrhizus). Do ostatniej, piątej kategorii zaliczono grzyby o nieokreślonym statusie zagrożenia („I” – Indeterminate). Chodzi tu m.in. o gatunki, które powinny należeć do jednej z czterech pierwszych grup, nie wiadomo jednak do której dokładnie. Zaliczono tu również wiele pospolicie występujących grzybów, których liczebność jest trudna do oszacowania. Należą tu m.in.: borowik sosnowy(Boletus pinophilus) i zasłonak rudy(Cortinarius orellanus).

 

Czerwona lista grzybów nie jest dokumentem zamkniętym. Konieczne będą stałe jej nowelizacje. Mogą zostać na nią wpisane nowe gatunki, figurujące tam mogą zmieniać kategorię, a nawet zostać skreślone. Wiele grzybów wykazuje dziś skłonności ekspansywne i zmienia obszar swego występowania zajmując wciąż nowe tereny. Rzadkie dawniej gatunki, jak np. sromotnik, purchawica czy flagowiec wydają się przystosowywać do zurbanizowanego krajobrazu. Ich owocniki można znaleźć nawet w centrum wielkich metropolii. W przypadku sromotnika bezwstydnego można już nawet mówić o zjawisku synantropizacji. Nie jest również wykluczone odnalezienie okazów z gatunków uznanych za wymarłe. Stało się tak np. ze wspomnianym już modrzewnikiem lekarskim. Niestety zachodzą również zmiany niekorzystne i na skutek działalności wspomnianych na wstępie czynników po najbliższej nowelizacji na czerwonej liście znajdą się prawdopodobnie kolejne gatunki grzybów.

 

Wspomniane dotąd formy ochrony dotyczą obwarowań prawnych. Pewne dodatkowe korzyści dla grzybów wniosła również ustawa o lasach. Na jej mocy zabroniono m.in. wstępu na teren upraw i młodników do 4 m wysokości. Celem tego zapisu była ochrona młodych drzew przed uszkadzaniem, ale równocześnie mógłby się przyczynić do ochrony występujących tam grzybów. „Mógłby” ponieważ z przykrością należy stwierdzić, że przepis ten jest w praktyce nie respektowany i nie przestrzegany.

 

Obok zapisów prawnych stosuje się również szereg innych form ochrony grzybów. W celu ochrony miejsc występowania szczególnie cennych gatunków tworzy się pomniki przyrody, a nawet rezerwaty. Taki obiekt znajduje się np. w Stoczku (teren byłego woj. siedleckiego) i powstał w celu ochrony stanowiska trufli.

 

Na znaczne trudności napotyka często samo ustalenie liczebności danego gatunku grzyba. Widocznym objawem występowania większości z nich są owocniki. Niektóre gatunki mogą nie wytwarzać ich nawet przez kilkadziesiąt lat, jednak ich grzybnia pozostaje aktywna i w sprzyjających okolicznościach jest w stanie przystąpić do rozmnażania płciowego. Konieczny jest więc stały monitoring naszych lasów w celu wykrywania występowania owocników poszczególnych gatunków. Dokładna wiedza na ten temat mogłaby służyć do nowelizacji czerwonej listy dając jednocześnie podstawy do dokładnej oceny potrzeb w zakresie ochrony grzybów. Metodyka takiego monitoringu została już opracowana jednak ze względów finansowych, jak dotąd nie został on wdrożony w życie.

 

Wiele gatunków grzybów jest dziś skrajnie zagrożonych i znajduje się na granicy wyginięcia. Jednak konsekwentne działania na rzecz ich ochrony mogą zahamować, a nawet odwrócić ten proces. Miejmy nadzieję, że pozwolą one uratować od zagłady jak największą grupę tych niezwykłych organizmów stanowiących ozdobę naszych lasów i całej polskiej przyrody.

 

źródło http://darynatury.w.interia.pl/prasa/ochrwpl.htm