Poniższe rady proszę traktować jako uzupełnienie instrukcji uprawy dołączonych do zestawów bądź znajdujących sie na naszej stronie.

1. Nie przestrzeganie temperatur uprawy. BRAK SZOKU TERMICZNEGO

W uprawie grzybów możemy wyodrębnić dwie istotne, różniące się od siebie temperatury:

– temperatura przerostu podłoża grzybnią oraz regeneracji po „rzutach”(zależnie od odmiany i gatunku grzyba w wiekszosci temperatura pokojowa 19-23 stopnie C

– temperatura „szoku” i dorastania owocników (zawsze o kilka do kilkunastu stopni niższa od temperatury przerostu podłoża, opisana szczególowo w instrukcji).

O ile temperatura przerostu nie musi być ściśle przestrzegania w uprawie amatorskiej (w niższej temperatuże podłoże będzie dłużej przerastać) o tyle temperatura „szoku” powinna być przez hodowców bezwzględnie przestrzegana. Jeśli podczas tworzenia się owocników temperatura podłoża nie zostanie w dostatecznym stopniu obniżona, to na powierzchni grzybni może pojawić się „watowa” postać grzybni wpływająca niekorzystnie na plonowanie. Gdy do tego już dojdzie należy ją usunąć z okrywy i przedewszystkim pozbyć się przyczyny „watowego” nalotu, obniżając przynajmniej temperaturę przy pieczarce do 18 stopniC, zaś przy gąsówce poniżej 15stopni C. Przy braku „szoku termicznego” podłoże może wogóle nie zawiązać owocników, bądź ich ilość będzie znikoma. JEST TO GŁÓWNY PROBLEM UPRAWY GRZYBÓW W OKRESIE LETNIM. Poniżej 10 stopniC na podłożu pieczarki nie bedą wiązały się grzyby.

 

2. Przeświadczenie, że grzyby lubią „mieć mokro”. ZŁE PODLEWANIE

Grzyby lubią wilgoć, ale nie mogą „mięć mokro”. Dotyczy to zarówno podłoża z grzybnią, jak i samych owocników. W instrukcjach uprawy piszemy, że podłoże a szczególnie okrywa powinna być stale wilgotna. Jeśli podłoże jest z 2 fazy i powinno jeszcze przerestać, samo podlewanie ogranicza się do spryskiwania papieru gazetowego położonego na podłożu. Gdy jesteśmy na etapie nakładania ziemi okrywającej (w podłożu 3 fazy robimy to zaraz po zakupie), okrywę rozdrabniamy i nawilżany przed nakładaniem. Gdy zostanie już nałożona przykrywamy ją gazetą, aż grzybnia w nią wrośnie (zależnie od temperatury 10-14dni) zaś samo podlewanie w tym etapie znowu ogranicza się do spryskiwania gazety wodą. Gazeta ma podwójną rolę: po pierwsze pomaga zachować wilgoć w podłożu i chroni je przed przesuszeniem, po drugie stymuluje rozrost grzybni przez zatrzywywanie w podłożu wydzielanego dwutlenku węgla. W kolejnym etapie „szoku” termicznego, po zdjęciu gazety musimy częściej obserwować uprawę, czy nie przesycha. Podlewamy częściej małymi dawkami, aby nie zamulić podłoża, a tym samym nie spowodować „uduszenia grzybów”. Proszę pamiętać że małe pieczarki źle znoszą podlewanie, dlatego najlepiej je ograniczyć do momentu, aż osiągną wielkość groszku. Gdy podlewamy bezpośrednio grzyby wodą – woda o podobnej temperaturze co podłoże – należy pamiętać, że grzyby mogą być mokre tylko ok 2 godzin. Po podlewaniu należy szybko doprowadzić do osuszenia owocników przez np: wietrzenie miejsca uprawy. W innym wypadku na powierzchni owocnika będzie się robił tzw „film” (grzyb będzie mokro-lepki), co może doprowadzić w konsekwencji do chorób bakteryjnych, deformacji bądź zamierania owocników. Najczęściej objawem złego podlewania, są brązowe plamy na owocnikach i zamieranie małych zawiązków.

 

3 Brak dostatecznego wietrzenia i dopływu świeżego powietrza.

Do prawidłowego wytworzenia i wykształcenia owocników potrzebne jest przewietrzanie uprawy- czyli dostęp do świeżego powietrza. Dlatego nie należy np: przykrywać podłoży szczelnie workami nylonowymi dla zapewniena wilgoci. Grzyby muszą mieć zdolność odparowania wilgoci. Przy niedostatecznej wentylacji wzrasta stężenie dwutlenku węgla, który powoduje np: u pieczarek długie trzony. Generalnie w uprawie grzybów z okrywą torfową, ciągły dostę do świeżego powietrza jest niezbędny od etapu „szoku termicznego”. Gdy w tym etapie stężenie Co2 będzie wysokie- przez niedobór wietrzenia, podłoże może wogóle nie wydać owocników.

 

4 Brak światła. (punkt ten nie dotyczy pieczarki).

Światło w uprawie pieczarki jest zbędne, jeśli rośnie w ciemności ma zazwyczaj śnieżnobiały kolor. Niezbędne jest natomiast w pewnem etapie uprawy gąsówki nagiej i czernidłaka kołpakowatego dla prawidłowego zawiązania oraz wykształcenia grzybów. Proszę pamiętać jednak, że grzybni ani grzybów nie wolno wystawiać na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.

 

5 Zła higiena uprawy.

Gotowe podłaża są tworzone w taki sposób, aby najtrudniejszy etap w hodowli grzybów – moment przygotowania i szczepienia podłoża – mieli Państwo za sobą. Trudność ta polega głównie na odpowiednim jego składzie, fermentacji czy pasteryzacji, ktorą w domowych warunkach trudno osiągnąć na wysokim i powtarzalnym poziomie. Dlatego produkcja taka wymaga od nas wysokiej czystości i higieny pracy na organiźmie jakim jest wrażliwa grzybnia i przypomina „duże laboratoria”. Państwo powinni również kupując gotową kulturę grzybów odpowiednich dla siebie,dbać o czystość i higienę uprawy, aby zbiory były jak największe. Pozostawienie podłoża w miejscu zatęchłym, brudnym, zagrzybionym bez wentylacji, skazuje praktycznie z góry taką uprawę na niepowodzenie. Dlatego tak ważne jest, aby czyścić uprawę z pozostalości po zerwanych grzybach, z zaschłych lub gnijących owocników, dbać o czystość wokół niej samej…

Grzybnie grzybów, czy same owocniki – szczególnie starsze, psujące się, wabią swoim zapachem np. muchówki (małe muszki żywiące się grzybnią). Z podłożem grzybów jest podobnie jak np. z owocami, gdy przyniesiemy je do mieszkania niewiadomo skad zlatują się do nich muszki owocówki. Problem nasila się głównie wiosną i latem podczas wyższych temperatur. Zapobiegawczo dobrze jest w okolice uprawy postawić np. płytkę na owady lub lep. W momencie, gdy zauważymy pierwsze owady możemy użyć zwykłego środka w aerozolu na muchy. Pamiętajmy, aby nie przeprowadzać tego zabiegu w momencie, gdy na podłożu znajdują się owocniki grzybów.

ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ DO DZIAŁU PYTANIA – TUTAJ